Bajka o Wszechświecie

Jestem Wszechświatem
uczuć, emocji i myśli



Pewnego razu,
w zupełnie innej rzeczywistości,
spotkały się dwa Wszechświaty.
Gdy się spotkały, zaczęły się przyciągać
- niczym magnes.
Gnały wprost na siebie, niczym dwa rozpędzone auta.

Powstał błysk.
I łuna światła oznaczająca przekroczenie prędkości światła.
Miliony iskier.
I pustka.
Wszechświaty się zapadły.
Powstała Czarna Dziura, która wszystko zasysa do swojego wnętrza.
Połyka łapczywie odłamki skał, będące niegdyś ciałami niebieskimi...

Czy narodzi się na nowo jako Gwiazda? Jako nowy Wszechświat? Dwa Wszechświaty? Czy może będzie ich jeszcze więcej?

Komentarze